with Brak komentarzy

 

 

 

Sport to zdrowie. To przecież oczywiste. Tylko jak w natłoku zajęć znaleźć na niego czas? Tym bardziej jak się jest managerem, członkiem rodziny, być może rodzicem?
Na co dzień pełnię następujące role : jestem szefową, żoną, panią domu, blogerką, studentką i właścicielką psa. Wypełnienie tych wszystkich ról wymaga czasu. Nie zawsze wszystko da się pogodzić, ale często jest to możliwe.

Poniżej przedstawiam Wam mój sposób na to, aby w codzienność wpleść odrobinę wysiłku fizycznego.

 

Mój typowy dzień zawsze zaczyna się dość wcześnie o czym pisałam Wam tu http://www.panimanager.pl/moj-sposob-na-energetyczny-poranek/

Wiecie też już, że moja praca w dużej mierze jest  dość nieprzewidywalna. Nie sprawdzają się więc u mnie wszystkie stałe formy aktywności jak zajęcia fitness. Ponadto większość klubów fitness w mojej okolicy pracuje dopiero o 8 rano i zamyka się już o 20. Staram się więc znaleźć taką formę aktywności, która nie wymaga ode mnie obecności na sali gimnastycznej.

 

Jednym z takich sposobów jest więc wszelka forma aktywności, którą mogę połączyć ze stałym elementem dnia jakim jest wyjście na spacer z psem. To jest czynność, która jest stała, powtarza się zawsze, niezależnie od pogody. Weszła mi już w nawyk, więc nigdy nie mam problemu z wyjściem na dwór. Staram się więc do tej stałej, powtarzalnej czynności ,, dopiąc’’  jakąś formę aktywności fizycznej. Takie połączenie dwóch czynności sprawia, że łatwiej jest nam utrwalić nowy nawyk.

 

Aktywność fizyczna z psem? Jak to zrobić?

Aktywność fizyczną dostosowuję oczywiście do mojego psa. Jestem właścicielką goldena retrievera. Maks ma 3 lata i jest po zabiegu kastracji ( z uwagi na wskazania medyczne), więc aktywność fizyczna w jego przypadku jest szczególnie zalecana. Jest psem zdrowym, który nie ma żadnych problemów ze stawami. Na co dzień karmiony jest dobrymi karmami premium, które zapewniają mu należytą dawkę energii.

Aktywność sportowa z psem

Golden Rerievery to psy bardzo aktywne i wszechstronne. Są niezwykle rodzinne i przywiązane do swoich właścicieli. Z duża przyjemnością wykonują wszystkie polecenia swojego właściciela, o ile właściciel jest konsekwentny a pies szkolony był metodami pozytywnymi. To psy tropiące, dla których pogoń za zwierzyną jest największą radością i okazją do super zabawy. Z uwagi na ich niezwykły charakter i inteligencję, często pracują w szeregach Policji, Straży Granicznej czy w ratownictwie górskim lub wodnym.

Ja + Maks = zgrany, sportowy team.

Wspólnie z Maksem ukończyliśmy dwa szkolenia z zakresu psiego posłuszeństwa gdzie wspólnie uczyliśmy się podstawowych komend . Dzięki temu stanowimy zgrany team a Maks jest psem, który ochoczo realizuje to, czego się od niego oczekuje. Znam swojego psa bardzo dobrze i po tym jaką pozycję przyjmuje umiem odczytać sygnały, który mi wysyła.

 

Z Maksem często wybieramy się na 5 kilometrowe spacery, podczas których ja jeźdzę na rolkach. Jest to dobry dla nas dystans, w czasie którego planujemy co najmniej 2 odpoczynki. Przy każdej formie aktywności fizycznej, w czasie której towarzyszy Ci pies, musisz pamiętać, że to Ty dostosowujesz swoje tempo do psa. Nie jest to bynajmniej czas bicia rekordów ale po prostu wspólny moment, w czasie którym Ty i Twój pies możecie się wspólnie poruszać i się zmęczyć.

 

Jak zaplanować aktywność sportową z psem?

Jeśli chcę pojeździć na rolkach z Maksem, to zawsze planuję taką aktywność na wczesny poranek. Najczęśćiej jest to 5 lub 6 rano. Zanim wyjdziemy, upewniam się jaka jest pogoda i czy temperatura nie przekracza już 25 stopni. Biorę ze sobą obowiązkowo wodę dla siebie i psa. ( jeśli Twój pies nie lubi pić z Twoich rąk, zapakuj do plecaka lekką, małą plastikową miskę – nie będzie dużo ważyć a zapewnisz swojemu psu komfort niezbędny do uzupełnienia płynów) Poza wodą, zabieram ze sobą zawsze telefon ( na wszelki wypadek, gdyby coś nam się stało, będziemy w stanie wezwać pomoc. Wystarczy,że Maks skaleczy łapę a z uwagi na jego ciężar  nie będę w stanie zanieść go do domu)

 

Odpoczynek z Maksem

Czego potrzebujesz aby uprawiać sport z psem?

W czasie naszego spaceru, Maks biega lużno przy mnie. Nie korzystamy z żadnej smyczy, dlatego że Maks słucha się komend i pilnuje się mnie. Na rynku dostępne są specjalne smycze dla biegaczy ( https://e-sklep.kakadu.pl/produkt-9381/dingo.komplet.do.biegania.z.psem.lxl.htm które powodują, że trening zwłaszcza po lesie jest znacznie bezpieczniejszy.

Planując aktywny wypoczynek z psem, bardzo ważny jest wybór terenu. My rolkujemy po specjalnej pętli dla biegaczy i rowerzystów, która z jednej strony oddzielona jest od jezdni a z drugiej strony otaczają ją pola kukurydzy. Z uwagi na zamieszkujące ten teren zwierzęta ( lisy, bociany, wiewiórki, zające) cały czas skupiam swoją uwagę na Maksie aby w porę zareagować i powstrzymać go przed tropieniem. Maks puszczony jest luzem, ale w razie potrzeby, dzięki specjalnej obroży , dość łatwo mogę go powstrzymać przed niepożądanym działaniem ( zobaczcie na obróżę patento http://www.pupiland.com.pl/patento-pet-obroza-smycz-basic-l-niebieska-id-3259.html)

Staram się też planować wspólny trening wcześnie rano aby liczba bodźców rozpraszających ( innych biegaczy, innych psów) była jak najmniejsza.

 

W czasie naszego wspólnego treningu, tempo nadaje Maks. Na początku ma zawsze dużo siły więc ochoczo szybko biegnie, z każdym kolejnym kilometrem jest jednak bardziej zmęczony. Staram się przy najmniej dwa razy zorganizować mu odpoczynek w cieniu i dostarczyć swieżej wody. Czasami spędzamy tak 5 – 10 minut. Na ogół Maks sam wstaje i sygnalizuje, że możemy rolkować dalej.

 

Po takim spacerze, Maks potrzebuje zawsze ochłody, więc z radością korzysta ze swojego basenu w ogrodzie ( my korzystamy z takiegohttp://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/plywajace/wodne_zabawki/407293 . Potem na ogół zapada w drzemkę. Dzięki temu, że swoją energię spożytkuje na aktywnym spacerze, jest bardzo grzeczny i po prostu szczęśliwy.

Co oprócz rolek z psem?

Poza jazdą na rolkach, wspólnie biegamy, jeździmy na rowerze i pływamy. Maks jest przyzywczajony do mojej aktywności sportowej i bardzo ją lubi. Gdy tylko widzi, że wyciągam rower lub rolki, krąży dookoła mnie i czeka na sygnał wspólnego wyjścia. Do wspólnej aktywności fizycznej, przyzwyczajaliśmy Maksa mniej więcej gdy skończył 1,5 roku. Wcześniejsze treningi mogą być dla psa szkodliwe z uwagi na wciąż rosnące kości. Na początku dystanse były mniejsze, często z asekuracją dodatkowej osoby, która czuwała nad bezpieczeństwem psa. Teraz nie ma już takiej potrzeby.

Oczywiście każda aktywność musi być dostosowana do kondycji i wieku Twojego psa. Najlepiej zawsze zasiągnąć porady weterynarza zanim rozpoczniecie regularne treningi i stopniowo zaplanować ich intensywność.

Jaką rasę psa wybrać jeśli jest się zapalonym biegaczem?

 

Każda rasa się sprawdzi, bo w czasie wspólnych treningów, ważna jest przede wszystkim WASZA RELACJA.

Odpoczynek z Maksem

W tym czasie jesteście partnerami i musicie wzajemnie się wspierać. Ja badzo często dopinguję Maksa krzycząć do niego ,, dobry pies, super pies ‘’ i jeśli dokona czegoś spektakularnego, staram się zawsze  go nagrodzić. Na swoich biegowych trasach, często spotykamy Pana, który biega z Jack Russelem i rowerzystkę obok której biegnie mały czarny kundelek.

Jeśli jesteś bardzo aktywną osobą i planujesz dopiero zakup psa, poświęc dużo czasu na wybór odpowiedniej dla Ciebie rasy. Dużego wysiłku fizycznego potrzebują min. owczarki niemieckie, labradory i malamuty. Zwłaszcza ta ostatnia rasa, potrzebuje dużej fizycznej dawki stymulacji – w innym przypadku psy po prostu nie radzą sobie z nadmierną aktywnością i stają się ,, trudne ‘’co czasem kończy się tym, że są oddawane do schroniska z etykietką ,, agresywny, uparty, nieposłuszny’’

Wszystkim zainteresowanym tematykom aktywności sportowej z psem, polecam serdecznie sprawdzenie tej inicjatywy https://harddograce.pl Zaglądnijcie koniecznie do zdjęć z poprzedniej edycji i poczytajcie opinie uczestników 🙂 Ta impreza naprawdę oddaje sens tego artykułu – zobaczcie koniecznie film https://www.youtube.com/watch?time_continue=149&v=C4NN3tFCh_Q

Obserwujcie również profil na Instagramie Igora Tracza https://www.instagram.com/igortracz/ To wielokrotny Mistrz Polski, Europy i Świata w psich zaprzęgach. Obserwując zdjęcia na jego profilu możecie poczuć właśnie to o czym pisałam wcześniej.

Ty i pies = team. 

 

 

A Ty jakie masz sposoby na aktywność sportową? A może sam masz psa i spędzacie aktywnie ze sobą czas? Pochwalcie się w komentarzach!

 

 

 

Follow Pani Manager:

Od kilkunastu lat zarządzam zespołami sprzedażowymi w galeriach handlowych. Sprzedaż to moja pasja, a sklepy, którymi zarządzam, to mój drugi dom :)