with Brak komentarzy

 

relaks

Na rynku wydawniczym pustka.. Przynajmniej w dziale rozwoju osobistego.

 

Od kilku tygodni rozglądam się czujnie za nowymi książkami z zakresu rozwoju osobistego. Rynek wydawniczy jakby przyhamował na wakacje. Nie ma żadnych nowości, a w zapowiedziach nowe pozycje pojawiają się dopiero w październiku. O co chodzi? Czy nie jesteśmy zmęczeni wielością produktów, usług i propozycji szkoleń?

 

Rozwój osobisty stał się bardzo modny. Jak grzyby po deszczu pojawiały się kolejne propozycje szkoleń, książek do przeczytania czy eventów motywacyjnych. To jest motywujące czy już wręcz przeciwnie? Jak ma się do tego kolejny live, na którym Twój mentor niby mówi o czymś ważnym, ale w zasadzie to proponuje Ci kolejne szkolenie on – line lub inny produkt.

 

Czy wszyscy mamy po prostu dość rozwoju osobistego?

 

Nie przeczę – to wszystko powoduje, że powoli stajemy się tym wszystkim zmęczeni, tym bardziej że kolejna książka nie przynosi nam bogactwa, magicznej figury i nie rozwiązuje naszych problemów z dziećmi. Czy w związku z tym po prostu przestać interesować się rozwojem osobistym?

Na pewno nie. Rozwój jest ważny i potrzebny każdemu z nas. Ilokrotnie poprawiamy siebie, czujemy się bardziej szczęśliwi a wyniki naszych starań, przynoszą nam satysfakcję. W rozwoju osobistym kluczowa jest konsekwentna, i nawet drobna, praca nad samym sobą. Chodzi w tym o to, aby codziennie coś przeczytać, codziennie zrobić coś lepiej.

 

Rozwój osobisty – tak! Ale w Twoim tempie i na Twoich zasadach.

Pozwól sobie na spokojny, dostosowany do Ciebie terminarz zmian. Nie kupuj kolejnej książki i nie zapisuj się na kolejne szkolenie. Wróć raczej do tego co masz – przeczytaj, oglądnij jeszcze raz dostępne materiały i znów zrób ćwiczenia. Publikowane materiały raczej w niewielkim stopniu się od siebie różnią – wszyscy bazują na tej samej wiedzy, różni się tylko ich przekaz.

Daj sobie czas na spokojną pracę. Obserwuj swoje postępy, wyznaczaj sobie niewielkie cele i odznaczaj ich realizację. Nie skupiaj się na swoich porażkach, ale wyciągaj z nich wnioski. Do osiągnięcia mistrzostwa w jakiejkolwiek dziedzinie, potrzebujesz w sumie jedynie swojej konsekwencji i dobrego planu. To wszystko jesteś w stanie osiągnąć sama. Nie potrzebujesz do tego super plannera, czy najnowszej książki.

Nie obrażaj się na rozwój osobisty. Nie mów, że masz go dość. Zmień do niego podejście. Zamiast wielkich eventów motywacyjnych i sławnych mówców, skup się na sobie. Posłuchaj siebie, pomyśl o swoich wartościach, wróć do ulubionych książek i po prostu dbaj o siebie.

 

 

 

Follow Pani Manager:

Od kilkunastu lat zarządzam zespołami sprzedażowymi w galeriach handlowych. Sprzedaż to moja pasja, a sklepy, którymi zarządzam, to mój drugi dom :)