with Brak komentarzy

relaks

 

Jako manager odpowiedzialny za zespół, wyniki sprzedażowe i realizację projektów, jesteś często w ciągłym biegu. Twój telefon nieustannie dzwoni, a poczta mailowa pęka w szwach. Migrena, ból brzucha, spadek formy.  

 

Co robić, aby tego uniknąć?
Poniżej kilka prostych rad, które sama sobie aplikuję, kiedy czuję, że zaraz zwariuję :
  1. Znajdź czas dla siebie każdego dnia. Zaplanuj te 60 minut tylko dla siebie. Wycisz telefon, wyłącz komputer. Bądź zdecydowanie offline. Zrób w tym czasie coś dla siebie. Może być to lektura książki, długa, gorąca kąpiel, wizyta u kosmetyczki, spacer lub trening. Traktuj to jak obowiązkowy punkt dnia i nigdy z tego nie rezygnuj.

  1. Odżywiaj się zdrowo. Bądź wymagająca w wyborze posiłku co najmniej tak samo jak jesteś wymagająca, gdy kupujesz te super obcisłe jeansy. Jeśli nie wiesz co to znaczy zdrowo, kup książkę, obserwuj właściwe profile na FB i Instagramie. Pytaj dietetyków, lekarza prowadzącego. Obserwuj swój organizm, słuchaj go i wyciągaj wnioski.

 

  1. Znajdź absorbujące Twój umysł zajęcie, które nie jest związane z Twoją pracą lub z zadaniami matematycznymi Twoich dzieci. Sięgnij po literaturę piękną lub popularnonaukową. Czytaj każdego dnia!

  1. Rób codzienne sesje wdzięczności i doceniaj najdrobniejsze piękne chwile w Twoim życiu. Ciesz się z małych sukcesów, mów innym komplementy i doceniaj ich pracę, starania, a kiedy możesz, staraj się im pomagać bezinteresownie. Nawet się nie obejrzysz, jak świat mrugnie do Ciebie przychylnie okiem!

 


  1. Myśl o swoich wyzwaniach jak o małych kamykach w drodze na szczyt. Czym są Twoje dzisiejsze problemy w obliczu perspektywy całego życia? Czy będziesz o nich pamiętała za 10 lat? Nabierz dystansu i nie traktuj wszystkiego tak bardzo poważnie!

  1. Jeśli tego potrzebujesz, weź dzień wolnego. Zapakuj się do łóżka, okryj ciepłym kocem, zrób gorącą herbatę, wycisz telefon i po prostu odeśpij wszystkie problemy. Dopóki nie masz kodów nuklearnych, świat naprawdę poradzi sobie bez Ciebie ( przynajmniej przez ten jeden dzień!)

 

 

 

A Wam zdarzają się takie dni, kiedy po prostu nie macie siły wstać? Co wtedy robicie? Czy poczucie odpowiedzialności mobilizuje Was do działania, czy może po prostu wolicie sobie odpuścić?

 

Follow Pani Manager:

Od kilkunastu lat zarządzam zespołami sprzedażowymi w galeriach handlowych. Sprzedaż to moja pasja, a sklepy, którymi zarządzam, to mój drugi dom :)