with Brak komentarzy

26 maja to Dzień Mamy. Większość z nas dzisiejszy dzień spędzi z Mamą lub przynajmniej do niej zadzwoni, żeby złożyć życzenia. W codziennym pędzie, Mama zawsze jest. Na ogół czeka na Twój telefon, zaprasza na obiad, nierzadko pomaga Ci przy dzieciach.

 

Moja mama też oczywiście taka jest. Choć na co dzień dzieli nas 300 km, to ja wiem, że w przeziębieniach najlepiej postawi mnie na nogi jej rosół. Żaden obiad nie smakuje tak jak ten od mamy, i żadna Pani w drogerii, nie znajdzie mi takiego kremu jak moja mama.

Moja mama zdała najlepiej egzamin z zarządzania zespołem. Bo zespołem jest każda rodzina.

Moja mama całe swoje życie zawodowe była aktywna. Pracowała w kilku firmach i w każdej z nich była niezwykle odpowiedzialna i obowiązkowa. Dzisiaj teoretycznie odpoczywa na emeryturze, ale tak naprawdę zajmuje się każdym z nas. Przeżywa dzieciństwo swojej jedynej wnusi, dorosłe życie na swoim mojego młodszego brata i moje wyzwania zawodowe w pracy. Nie jest jej łatwo, bo przecież każde z nas, jest silnym, upartym i niezależnym człowiekiem. Mnie, moją siostrę i mojego brata wiąże jednak najbardziej mama. To dla mamy rzucamy wszystko i jej decyzjom się podporządkowujemy. Taką ma siłę 🙂

Dzisiejszy tekst będzie jednak o tym czego nauczyła mnie moja mama i za co najbardziej jestem jej wdzięczna.

 

A moja mama nauczyła mnie, że :

 

  1. Zawsze możesz znaleźć czas na swoje pasje – moja mama wstaje o 4 lub 5 rano by w spokoju poczytać lub pooglądać jej ulubione programy ogrodnicze. Robiła tak odkąd pamiętam, mając na głowie dom i wychowanie trójki dzieci oraz nierzadko psa.

 

  1. Nie ma takiej rzeczy, której nie byłabyś w stanie się nauczyć – moja mama zrobiła prawo jazdy i była czynnym kierowcą choć żadne z nas raczej w to już nie wierzyło 😉

 

 

  1. Nie ma takiego wieku, w którym nie mogłabyś się …ponownie zacząć uczyć – moja mama nie tak dawno chodziła jeszcze na lekcje angielskiego. Dzisiaj zadziwia mnie prędkością pisania smsów!

 

  1. Zawsze powinnaś być niezależna i Twoja kariera też jest ważna – moja mama całe życie pracowała a ja i moje rodzeństwo byliśmy dziećmi z kluczami u szyi. Dzisiaj wszyscy jesteśmy zaradnymi życiowo ludźmi, którzy w chwili potrzeby wzajemnie się wspierają.

 

 

  1. Zawsze powinnaś dbać o siebie i swój wygląd – moja mama bardzo długo chodziła na kilkucentymetrowych szpilkach ( teraz na szczęście już nie chodzi bo ma bardzo kruche kości, ale przekonanie jej do płaskich butów trwało lata!), ma zawsze piękne spódnice i piękne eleganckie bluzki. Jej kosmetyczka jest pojemniejsza od mojej, ma zawsze piękne dłonie i paznokcie. W codziennym pędzie znajduje czas na dbałość o swoją cerę – jest w tym super kobieca.

 

  1. Warto akceptować i szanować podejmowane przez innych decyzje, nawet wtedy kiedy nas to boli – moja mama nigdy nie cieszyła się z mojej wyprowadzki do Warszawy, ale kiedy stało się to już faktem, przyjechała i pomogła mi się urządzać. Zresztą pomaga się urządzać dalej bo na każde święta mogę liczyć od niej na wspaniałą pościel lub cudowne, miękkie kocyki 😉

 

 

Moja mama jest cudowną, niezależną i bardzo silną kobietą. Taką prawdziwą power women. Gdy myślę o tym skąd wzięła się we mnie siła do działania, gotowość do wprowadzania zmiany i bycie po prostu odpowiedzialnym człowiekiem, to wiem, że wyniosłam to z domu. W naszym domu ważna była mama. To ona podejmowała i podejmuje kluczowe decyzje. To jej słuchają się wszyscy i to ona wszystkich rozpieszcza…a psy do granic absurdu 😉

 

Siłą kobiet rośnie z pokolenia na pokolenie.

Bycia super niezależną i zdecydowaną kobietą moja mama nauczyła się oczywiście od babci. I to ona w naszej rodzinie była z pewnością tą, od której to wszystko się zaczęło. Mądra, silna, niezależna, uparta i wspaniale gotująca. Prawdziwa super babka. Od niej wszystko się zaczęło by pójść dalej. Ja co prawda nie gotuję tak wspaniale jak babcia, ale robi to moja siostra. Natomiast jestem tak samo uparta jak ona i z pewnością tak samo niezależna.

Moja siła wywodzi się od nich dwóch. Od mamy i babci. I mam nadzieję, że ta siła, która drzemie w naszej rodzinie pójdzie dalej, i ta najmłodsza kobitka w naszej rodzinie, Ula, wszystkich nas zaskoczy swoją pewnością siebie, niezależnością i determinacją. Kobiecość to bowiem nie tylko delikatność, ale przede wszystkim siła kształtowania i zmieniania rzeczywistości.

 

Mamo, kocham Cię najbardziej na świecie 😉

Follow Pani Manager:

Od kilkunastu lat zarządzam zespołami sprzedażowymi w galeriach handlowych. Sprzedaż to moja pasja, a sklepy, którymi zarządzam, to mój drugi dom :)