with Brak komentarzy

Tak naprawdę to nie lubię amerykańskich poradników…

Generalnie nie należę do zwolenników książek motywacyjnych pisanych przez amerykańskich guru. W ogóle to unikam szerokim łukiem pisarzy zza oceanu wybierając polskich autorów. Powód takiej decyzji jest oczywisty. Tylko czytając polskich autorów mam pewność, że proponowane rozwiązania można zastosować od razu.

Jednak podczas ostatniej wizyty w księgarni, wpadła mi w ręke książka ,, PEŁNIA TWOICH MOŻLIWOŚĆI’’ Na tle wielu podobnych zdecydowanie wyróżnia się piękną okładką i równie pięknym wydaniem. Pobieżna lektura w księgarni wypadła zachęcająco więc ostatecznie książka wpadła do mojego koszyka. I bardzo dobrze – bo jest tego warta, aby ją przeczytać!

Dla książek pisanych przez praktyków, którzy mają sukcesy, zawsze robię wyjątek !

 

Książkę napisali Brad Stulberg i Steve Magness. Brad Stulberg na co dzień pisze felietony na temat ludzkiej wydajności, które publikuje w czołowych amerykańskich czasopismach branżowych takich jak ,,Forbes’’, Harvard Public Health Review’’ czy ,, Runner’s World’’ Z kolei Steve Magnes jest praktykiem, który najnowsze osiągnięcia naukowe wykorzystuje trenując sportowców do mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich. Osiągnięcia autorów budzą respekt i to głównie było dla mnie pozytywną rekomendacją do przeczytania tej książki.

Dla osób, które sporo przeczytały już z zakresu rozwoju osobistego, książka ta nie będzie bardzo nowatorska.  Jej niewątpliwym plusem jest  jednak przedstawienie najnowszych badań w zakresie osiągania celów. To co mnie urzekło, to przede wszystkim przedstawienie badań prowadzonych pośród sportowców, które ukierunkowane były na odpowiedź co jest kluczowym fundamentem w drodze do realizacji celu. Muszę przyznać, że dla mnie wnioski były zaskakujące. Co najważniejsze, sposoby skuteczne w prowadzeniu sportowców można z łatwością zastosować w biznesie. Aby nie zdradzać Wam zbyt wiele, wystarczy, że napiszę że droga do osiągania sukcesu, wiedzie poprzez właściwe konsekwentne przeplatanie obciążenia z odpoczynkiem.

 

Proste recepty na to aby osiągnąć sukces bez wypalenia zawodowego!

 

Ponadto autorzy wiele miejsca poświęcają właściwemu podejściu do snu i odpoczynku. Jest to kolejna książka, w której autorzy zdecydowanie zrywają z mitem wielozadaniowości a skupiają się na  nakłonieniu nas do właściwego zarządzania swoim balansem. Jeśli w dalszym ciągu należysz do osób, którym sukces kojarzy się z ciężką robotą po godzinach, to po tej książce zmienisz nastawienie. Odpoczynek i totalne wylogowanie się z pracy to klucz do większych osiągnięć. Zaskakujące? Dla mnie do niedawna jak najbardziej. Dziś wiem, że najlepsze pomysły przychodzą mi w czasie pracy w ogródku lub podczas długich leniwych spacerów z psem. Jeśli jednak musisz spędzić w pracy więcej czasu, to zrób to, ale koniecznie po okresie wytężonej pracy, zaplanuj większą ilość wolnego.

 

Podczas kolejnych rozdziałów poznasz min. skuteczne sposoby na budowanie skupienia w pracy. Okazuje się, że stosowanie tych samych nawyków skojarzonych z pewnymi czynnościami zawodowymi, pozwala osiągnąć większe skupienie i prawie natychmiastową koncentrację. Ja po lekturze tej książki, wprowadziłam zasadę intensywnej pracy przez 90 minut – i osiągam w tym czasie zdecydowanie więcej niż do tej pory. Nie byłoby to możliwe gdyby nie właściwe podejście do Outlooka i telefonu, ale o tym poczytacie więcej w tej książce.

 

Podsumowując, jest to naprawdę dobra pozycja pełna ugruntowanej wiedzy, napisana przez amerykańskich praktyków, którzy proponują rozwiązania możliwe do zastosowania w każdym zakątku globu. Świetnie napisana, pełna przypisów i odwołań, z bardzo dobrym zakończeniem pozwalającym uporządkować zdobytą wiedzę, w zaiste normalnej cenie (34,90!) i do tego dostępna na Woblinku ( choć wszystkim koneserom papieru polecam książkowe wydanie!)

 

Jeśli ją czytaliście, napiszcie co Wy z tej książki stosujecie w praktyce.

A może przeczytaliście ostatnio coś wartego polecenia?

Follow Pani Manager:

Od kilkunastu lat zarządzam zespołami sprzedażowymi w galeriach handlowych. Sprzedaż to moja pasja, a sklepy, którymi zarządzam, to mój drugi dom :)