Wypalenie zawodowe – moja profilaktyka.

las

Temat ważny dla :

– kierowników i szefów zespołów

– właścicieli dużych i małych przedsiębiorstw

– freelancerów

 

Przeczytaj szczególnie, jeśli :

– masz dość swojej dotychczasowej pracy i myślisz realnie o zmianie

– jesteś zmęczony, rozdrażniony i często reagujesz agresją

– jesteś przekonany, że najlepiej w świecie podejmujesz wszystkie decyzje

 

Jako manager, kierownik czy szef zespołu w dużej mierze odpowiadasz za bieżące zarządzanie czynnościami związanymi z bieżącą działalnością operacyjną.  Ładnie brzmi, prawda? 
W praktyce oznacza to przede wszystkim nieustannie dzwoniący telefon, zapchaną skrzynkę mailową i udział w licznych spotkaniach, oczywiście z kategorii ,,na wczoraj’’

 

Obecnie wielu z managerów przechodzi poważny kryzys. Wśród swoich kolegów i koleżanek z branży słyszę często ,,mam dość’’, ,,nienawidzę tego’’ ,, nie chcę pracować z ludźmi ‘’

Znajomi z branży HR mówią o tym, że coraz częściej firmy kontaktują szkolenia z zakresu work-life balance a w ramach rekrutacji poszukuje się tzw. managerów szczęścia. 

 

Czy świat oszalał?

 

Niekoniecznie. Wypalenie zawodowe, długotrwałe zmęczenie dotyka w tej chwili już zbyt wielu managerów. To efekt niezwykle trudnej roli jaka od zawsze wpisana jest w zawód managera.

 

Na co dzień godzimy interesy dwóch stron – pracodawcy i pracowników. Zwłaszcza teraz, gdy o pracownika jest tak trudno, o wypalenie managera jest bardzo łatwo.

Bardzo wielu managerów odchodzi ze swoim firm zbyt wcześnie mając nadzieję, że to co nam przeszkadzało, w nowej firmie się nie powtórzy. Często to niestety poważny błąd. 

 

Wypalenie zawodowe związane jest z długotrwałym psychicznym przeciążeniem i brakiem umiejętności regularnego i efektywnego wypoczynku. Bez właściwej profilaktyki, żaden manager długofalowo nie uniknie wypalenia zawodowego.

 

Co robić, aby wypoczywać szybko i efektywnie? Jak przeciwdziałać zmęczeniu i szybko ładować baterie? 

Poniżej moje sprawdzone sposoby na to aby uniknąć wypalenie zawodowego:

 

1.     Zacznij regularnie planować odpoczynek, zarówno weekendowy jak i ten związany z wakacjami.Na początku każdego roku, zaplanuj swoje ,,mini wakacje ‘’ Moje doświadczenie nauczyło mnie planować dwa krótkie urlopy i jeden dłuższy każdego roku.  Takie rozłożenie odpoczynku daje mi właściwą efektywność i pozwala cieszyć się pracą, którą wykonuje.

2.     W czasie wakacji   bądź offline. O ile nie jesteś prezydentem USA albo nie zarządzasz elektrownią jądrową, możesz pozwolić sobie na bycie offline. Offline znaczy wyłącz również powiadomienia na Messengerze.

3.     W czasie weekendów i urlopów pielęgnuj swoje hobby. Spędzaj czas tak jak lubisz. Możesz zakopać się w łóżku z książkami i wychylić nosa po 7 dniach, lub zabrać najbliższych w długi trekking. Nieważne – rób to co kochasz, nie to co jest popularne.

4.     W wolnej chwili uprawiaj sport, jakikolwiek. Mnie świetnie od natłoku myśli odcina pływanie. Może być cokolwiek, tylko pamiętaj, spacer z psem to nie sport.

5.     Znajdź każdego dnia godzinę tylko dla siebie. Usiądź w kawiarni i spokojnie poczytaj, siądź na tarasie / w ogrodzie i pozwól sobie cieszyć się otaczającą rzeczywistością, idź na długi samotny spacer. Bądź sam ze sobą i swoimi myślami – i oczywiście bądź offline.

6.     Pozwól swoim przyjaciołom wyciągnąć się z domu – idźcie do kina, do pubu lub dajcie sobie czas na spokojną rozmowę przez telefon. Dbaj o nich każdego dnia. Kiedy Ty będziesz w dołku, ich upór do wyciągnięcie Ciebie z tego stanu, będzie kluczowy.

7.     Czytaj każdego dnia – i to nie wiadomości branżowe, portale informacyjne czy wiadomości giełdowe. Znajdź coś trudnego dla siebie – może literatura piękna albo książki popularnonaukowe? Cokolwiek, niech to będzie coś dla Ciebie nowego, trudnego zmuszającego do głębokiej refleksji.

8.     Uciekaj od cywilizacji – zapomnij o telewizji, internecie. Wyjedź za miasto i daj sobie czas by nacieszyć się ciszą. Zobacz piękno świata takim jaki on jest, ciesz się spokojem wynikającym z braku zasięgu. Dostrzeż siebie i innych w tym świecie.

9.     Znajdź coś ważnego dla siebie i dla świata – zaangażuj się w wolontariat. Bądź częścią czegoś dużego, czegoś co nie jest ważnym projektem firmowym. Bądź wolontariuszem w schronisku, mentorem dla kogoś innego. 

10.  Klęski i niepowodzenia traktuj jako coś chwilowego, jak burzę po której przychodzi słońce. Nie traktuj się tak bardzo serio – wrzuć na luz i ciesz się życiem. Tak po prostu.

A przede wszystkim pozwól sobie na wypoczynek. Bądź w tym bardzo egoistyczny i pilnuj regularnego wypoczynku.Pełen energii, wypoczęty podejmiesz lepsze decyzje. 

 

Odpoczynek jest dziś obowiązkiem każdego managera, który myśli długofalowo o swojej karierze.  Zaniechanie go, odkładanie na później zawsze prowadzi do zmęczenia. 

Często dotyka Cię ono w kluczowych projektach, kiedy wymaga się od Ciebie maksimum uwagi i koncentracji.

 

Jako manager z kilkunastoletnim doświadczeniem wiem o czym piszę. Przez wiele lat zawsze byłam online i zawsze byłam w gotowości rzucić wszystko by ratować kryzysy. Zdarzały mi się okresy dużego i głębokiego zmęczenia. 

 

Dzisiaj potrafię szybko rozpoznać oznaki przemęczenia i wówczas szybko komunikuję je swojemu otoczeniu. Staram się wtedy jak najszybciej zaplanować krótki urlop by móc nabrać sił do pracy. Poza tym zarządzam świadomie i buduje takie zespoły, które są bardzo odpowiedzialne i samodzielnie rozwiązują problemy. To ogromna frajda patrzeć jak inni się rozwijają i mogą się wykazać w czasie Twojej nieobecności.

 

Mam nadzieję, że ten tekst pomógł Ci zrozumieć, że żaden z managerów nie jest niezniszczalny. Nawet jeśli z uporem maniaka próbujesz udowodnić innym, że jesteś zawsze w pełni sił, to ciągłe napięcie i konieczność podejmowania szybkich decyzji pod wpływem stresu, zrobi po prostu swoje. 

 

LUBISZ TEN ARTYKUŁ?

Udostępnij na Facebooku
Udostępnij na Twitterze
Udostępnij na Linkdin
Wyślij e-maileim

O MNIE

ZOSTAW KOMENTARZ

Przewiń do góry